Dosyć, że poganie...
to jeszcze marksiści

Nowa  globalna etyka ONZ
i UE






 





 

Marguerite Peeters -
- A.D. 13.04.2015

Dr Aldona Ciborowska:

Nowa Globalna Etyka
 - Język i Narzędzia
Apel 
- Przesłanie do Ludzi Dobrej Woli!

"W wymiarze kultury, etyki, polityki z jakim zagadnieniem mamy obecnie do czynienia? Co to jest globalna etyka? Etyką uniwersalną jest czynić dobro a unikać zła, mamy Dekalog i mamy przykazanie miłości i to czynienie dobra i unikanie zła pozostawia nas w bardzo dużej wolności, ponieważ nie określa gdzie masz czynić to dobro. Nowa globalna etyka została wymyślona przez inżynierów społecznych i oznacza, że nie mamy już myśleć o sobie, iż jesteśmy osobami, tylko popędem seksualnym czyli nastąpiło zredefiniowanie pojęcia człowieczeństwa.

My w 1989 r. zostaliśmy wprowadzeni w system etyczny, który jest sprzeczny z naszą tradycją kulturową, zostaliśmy włożeni w neomarksizm, ponieważ wtedy zachód był już pod dużym oddziaływaniem idei neomarksistowskiej, bardziej radykalnej od samego marksizmu, ponieważ głosili doprowadzenie do nicości i chaosu. Tak myślą neomarksiści. Marksiści myśleli jeszcze o tym, że jest materia, natomiast neomarksiści, którzy opanowali instytucje organizacji międzynarodowych ONZ i o tym mówi i pisze Marguerite Peeters http://www.solidarni2010.pl/16264-polecamy-najnowsza-ksiazke -margaret-petersnbspnbsp8222gender---swiatowa-norma-polityczna -i-kulturowa8221.html, że nowa globalna etyka jest taką obręczą w kształcie koła, w środku którego jest ONZ, do której prowadzą różne organizacje pozarządowe, które podzielają tą nowa globalną etykę, wzniesioną na zupełnie innym pojmowaniu człowieczeństwa - człowiek jest największym szkodnikiem Ziemi. U podstaw tego myślenia jest zaprzeczenie prawdy o człowieku i kompletne odwrócenie tego, czego my się dowiadujemy z Księgi Rodzaju.

Jak możemy to odnieść do rzeczywistości realnej? W 2004 r. została wydana Encyklopedia Prawa, przygotowana przez prawników Uniwersytetu Wrocławskiego, wydana przez Wydawnictwo Becka https://www.ksiegarnia.beck.pl/ i jeśli sprawdzimy czy istnieje w niej słowo "gender" to nie istnieje. To jest właśnie słowo nowej globalnej etyki, ten nowy język. To powoduje, że na kobietę i mężczyznę nie patrzymy już jak na osoby, które się rodzą kobietą i mężczyzną, tylko "gender" dyskutuje z faktem płci i Marguerite Peeters twierdzi w wykładzie "Osoba i obywatel - bunt i pojednanie" w Krakowie, do odsłuchania w internecie https://www.youtube.com/watch?v=2H9nW9nLrE0, że za tym stoją środowiska homoseksualne i feministyczne, które znajdują się na szczytach ONZ. "Gender" właśnie stał się redefinicją człowieczeństwa, za nim idą prawa tzw. równościowe, że kobieta i mężczyzna w tym sensie mają być równe sobie, że skutki współżycia dla kobiety i mężczyzny mają być takie same, to znaczy, że mężczyzna który podejmuje współżycie seksualne nie zachodzi w ciążę i kobieta też. Jest pomyślana jako ktoś kto ma być na rynku pracy na równi z mężczyzną, bo to o to chodzi, ma mieć dostęp do środków antykoncepcyjnych, do tzw. "bezpiecznej aborcji" właśnie dlatego, żeby być na równi z mężczyzną. To dlatego jest tak forsowane tzw. "prawo do aborcji", na które Papież Jan Paweł II zareagował na konferencji w Kairze i powołał Papieską Akademię Życia, aby nie dopuścić do redefinicji prawa, bo prawo do aborcji nie jest żadnym prawem. Mamy do czynienia z rewolucją, która koniecznie chce dopuścić aborcję do usankcjonowania jej jako prawo, które stanie się bezprawiem. Kobieta ma być zrównana na rynku pracy z mężczyzną i dlatego należą się jej prawa seksualne i reprodukcyjne i coś takiego w celach zrównoważonego rozwoju występuje. Zostało to przyjęte przez ONZ w 2015 r. jako 3 i 4 cel i zawierające zdrowie seksualne i reprodukcyjne z zachowaniem prawa do antykoncepcji i tzw. prawa do bezpiecznej aborcji.

Kolejnym słowem globalnej etyki jest jakość życia, negująca pojęcie szczęścia człowieka, który jest osobą niepełnosprawną, że w rozumieniu ideologów jakość życia osoby niepełnosprawnej i ubogiej jest zła i żeby się takie osoby nie rozmnażały w swoim ubóstwie, a ich jakość życia nie jest najpiękniejsza. Stąd mamy te prawa do bezprawia forsowane w Afryce, gdzie jest już skrajne ubóstwo. Marguerite Peeters pisze o tym w "20 lat zdrowia i praw seksualnych i reprodukcyjnych w Afryce". Nowa globalna etyka to tzw. "ekoseksgendero" wyrażający się w przekonaniu, że Ziemia "Gaja" ma wielką potrzebę ochrony Ziemi. To jest ukazywane na "międzynarodowych konferencjach zarządzania globalnego", bo tak się to nazywa, publikowanych w internecie, z cechami ruchu rewolucyjnego idącego przez ONZ. Mówi on np. o depopulacji poprzez szczepionki, jako o warunku obniżenia emisji dwutlenku węgla. Aby zredukować emisję do zera są cztery czynniki które na to wpływają, m.in. populacja, czyli obniżenie ludności na świecie, poprzez antykoncepcję, aborcję oraz przy pomocy szczepionek.

W latach 70-tych ONZ ogłosiła "Święto Ziemi", a w 2010 to święto już się przemieniło na "święto matki ziemi" i te językowe sprawy są niezwykle istotne, że my możemy mówić w pewnych metaforach natomiast tutaj nie chodzi o metaforę, ale o zupełne przeorientowanie myślowe, w którym to człowiek jest największym szkodnikiem Ziemi. Takie jest myślenie neomarksistów i postmodernistów, którzy wchodzą w taką dykcję alarmistyczną, że jest bardzo źle, że planecie zagraża jakaś katastrofa. Jedna wypowiedź nie jednego profesora niszczy te niszczące tezy. Brzmi ona: "jeden wybuch wulkanu załatwia te wszystkie sprawy". Marguerite Peeters nazywa tych neomarksistów i postmodernistów "agentami zmian", którzy w życie i prawo międzynarodowe wprowadzili te nowe pojęcia i dlatego w wymienionej Encyklopedii Prawa nie znajdziemy także pojęcia "orientacja seksualna", czy "demokracja uczestnicząca". W praktyce my to boleśnie odczuwamy, kiedy jakieś organizacje pozarządowe recenzują rząd. Ta "demokracja uczestnicząca" jest tak pomyślana, że ona dekonstruuje, rozkłada tradycyjne rozumienie pojęć kobiety i mężczyzny - m in. przez Judith Butler z USA - stwarza taki język, który na nowo opisuje rzeczywistość wcześniej nie istniejącą, powstającą w umysłach inżynierów społecznych.

"Transgresja" to następne słowo z języka nowej globalnej etyki oznaczające przekraczanie granic rzeczywistości i burzenie prawdy powszechnej. Biedą naszych czasów jest to, że się fałszywie rozumie wolność, teraz jedną z jego odmian jest okultyzm, który rządzi na deskach teatralnych. W raporcie nr 305 Marguerite cytuje dokument ONZ: "transformacja jest naszym głównym słowem" - twierdzi Sekretariat Generalny w swoim raporcie-syntezie, którego tytuł zawiera slogan "przemieniajmy nasze życie" - "transformacja całościowa i zupełna świata jest celem programu po 2015 r. Transformacja społeczeństw, ekonomii, polityk, praw, instytucji, sposobów konsumpcji i produkcji, mentalności, stylów życia, kultur i samych narodów, środowiska, treści edukacyjnych jest powinnością każdego dzisiaj, a nie jutro".

Dzisiejsza generacja ma obowiązek przemiany naszych społeczeństw. Cała ludzkość powinna zostać zrównoważona" Maksymilian Kolbe w 1917 zobaczył na Placu Św. Piotra w Rzymie pochód "masonerii" z napisami, że za 100 lat to szatan będzie rządził w Watykanie, a Papież będzie jego sługą. W tym czasie właśnie Maksymilian bardzo się przejął i założył Rycerstwo Niepokalanej, ale jednocześnie pragnieniem jego było, aby zatknąć sztandary Niepokalanej wszędzie, na każdej instytucji. Mamy sprawę obrony życia poczętych i nie narodzonych i mamy sprawę celów zrównoważonego rozwoju, w których jest zdrowie seksualne i reprodukcyjne, czyli te "uprawnienia" do tzw. bezpiecznej aborcji i teraz wydaje mi się, że jest to nasze wielkie zobowiązanie wobec Maksymiliana Kolbe, wobec Jana Pawła II, który mówił, że o wiele większy totalitaryzm i bardziej groźny od komunizmu i nazizmu współcześnie idzie przez prawa człowieka. Osoby Maksymiliana i Jana Pawła II były pewne, że Chrystus jest Prawdą, nie żadne filozofie tylko Chrystus. Obaj byli kapłanami Maryjnymi i że może właśnie przychodzi taki moment i Marguerite również o tym pisze w broszurce, która wyszła u Sióstr Loretanek "Osoba i obywatel bunt i pojednanie", że przyszedł taki czas, iż mając narzędzia rozeznania, a to są właśnie publikacje Marguerite Peeters dostępne w Wydawnictwie Sióstr Loretanek i moje również przepisane kilka tys. stron rozmowy z ks. prof. Tadeuszem Guz w "Radio Maryja", w pierwszym tomie jest sporo o nowej lewicy i wydaje mi się, że przyszedł taki moment, że trzeba pozatykać te Sztandary Maryjne. W sercu każdego z nas rodzi się pytanie jak to mamy robić?

Nie wolno nam uciekać przed prawdą do takich cichych domków, ciepłych i wygodnych, w których nikt nas nie skrytykuje, dlatego że jesteśmy wezwani do życia wiecznego. Myślę, że Św. Faustyna, która modliła się za grzeszników, ofiarowywała cierpienia za grzeszników, te wszystkie ofiary tych naszych świętych nie mogą zostać zaprzepaszczone, a tych wątków się nie porusza przy ustanawianiu tzw. "prawa do aborcji" i czy ktokolwiek pomyślał o tym, że osoby które umrą z tym grzechem mogą nie zobaczyć Boga? Mogą nie być w Niebie? Walczymy również o życie wieczne dla naszych braci i sióstr, którzy błądzą. Ci ludzie mają bardzo mocne i twarde programy więc odsyłam do publikacji Marguerite Peeters "Polityka globalistów przeciwko rodzinie" o trzech Raportach w ramach Fundacji Gates: https://szczepieniapolio.wordpress.com/fundacja-billa-i-melindy-gates-ciemna-strona-dzialalnosci-fundacji-i-sponsorowanych-programow/ na szczycie londyńskim. Marguerite pisze: "wśród 150 uczestników tzw. Szczytu Londyńskiego znajdowali się globalni liderzy - agendy Zdrowia Praw Seksualno-Reprodukcyjnych, która grupuje rządy, sponsorów, organizacje społeczne i wyznaniowe, przedsiębiorców i ośrodki badawcze. Spotkali się w Londynie we wspólnym celu - wszczęcia globalnego ruchu, zapewnienia kolejnym 120 mln dziewcząt i kobiet w wieku reprodukcyjnym od 15 do 49 lat w 69 najbiedniejszych krajach świata dostępu do nowoczesnych metod informacji, usług i dostaw antykoncepcyjnych do 2020 r. Wymagane środki szacuje się na 4,3 mld USD w ciągu następnych 8 lat, utrzymania zaopatrzenia dla około 260 mln kobiet i dziewcząt w tych 69 krajach, które obecnie stosują nowoczesne środki antykoncepcyjne, wymagane środki szacuje się na 10 mld USD w ciągu następnych 8 lat".

Nie miejmy wątpliwości, że te działania krążą wokół takich właśnie planów nowej globalnej etyki. Odsyłam Państwa do prac Marguerite Peeters, do rozeznania tej etyki, ale również pragnieniem mojego serca jest to, żeby to przekuwać w czyny. Marguerite w swoim wywiadzie mówiła o tym, że Polska ma misje. Dlaczego Polska? Dlatego, że My jesteśmy jeszcze w Kościołach i My się jeszcze modlimy.Na zakończenie jeszcze raz dziękuję Marguerite Peeters i ks. prof. Tadeuszowi Guz dla ich pracy i dziękuję serdecznie Ojcom za zaproszenie do TV TRWAM, a Ojcu Tadeuszowi Rydzykowi za to, że odważył się mnie zaprosić. Życzę Państwu Bożego Błogosławieństwa i tego abyśmy żyli w świecie prawdziwych wartości i prawdy Prawa Bożego. Bóg zapłać!"

10.03.2020

WHO nagania “wirusem w koronie” do płatności bezgotówkowych, przy pomocy fundacji Gates

--->Znalezione istotniejsze informacje ws. wirusa korona

 

Odwiedza nas 21 gości oraz 0 użytkowników.